O mnie

Cześć!

Nazywam się Kamil i odkąd pamiętam zawsze byłem ciekawski. Pewnego dnia zainteresowały mnie rynki finansowe. Zastanawiałem się jak to możliwe, że w ułamku sekundy mogą wyparować miliardy dolarów.

Dziś mam już spore doświadczenie i odpowiednie kompetencje. Musiało minąć trochę czasu aby zrozumieć, że rynki nie są oczywiste jak 2 + 2, a wykonana praca nie jest wprost proporcjonalna do osiąganych wyników. I nie zależnie od tego jak dobrym modelem wyceny dysponujesz – rynek i tak zrobi swoje. Na szczęście stosując pewne żelazne zasady i wykorzystując myślenie przyczynowo-skutkowe jesteśmy w stanie przeciągnąć szalę zwycięstwa na naszą korzyść.

Co tutaj znajdziesz?

Przede wszystkim blog to moja prywatna inicjatywa. Spisuję tutaj głównie swoje przemyślenia na różne tematy krążące wokół rynków finansowych. Ulubione tematy? Makroekonomia i trendy ją kształtujące, budowa portfeli inwestycyjnych oraz active investing 🙂 Staram się również w prosty sposób opisywać często z pozoru trudne tematy i obalać popularne mity, których ogrom krąży w sieci. Czasem zainspirowany rozmowami ze znajomymi poruszam z pozoru błahe, ale jakże ważne tematy z zakresu finansów osobistych. Blog będzie się rozwijał w kierunku w którym ja będę się rozwijał 🙂

Współczesny świat dosłownie zasypuje nas informacjami, a portale szerokiego nurtu często nie są do końca obiektywne. Co gorsza większość trafiających do nas informacji nie ma kompletnie żadnego znaczenia. Postaram się przekazywać nie tylko konkretne, zwięzłe i rzetelne informacje na temat otaczającego nas finansowego świata, ale również przekazać pewien krytyczny sposób myślenia, dzięki któremu sam będziesz w stanie filtrować informacje i wyciągać właściwe wnioski.

Jeśli szukasz nasz konkretnych spółek – niestety źle trafiłeś. Zdaje sobie sprawę z błędów poznawczych i emocjonalnych jakie powodują, iż podejmujemy błędne decyzje. Nie tylko na rynku. Dlatego korzystam zarówno z inwestowania pasywnego, jak i aktywnego. Jestem zwolennikiem systematycznego inwestowania z fundamentalnym podejściem do tematu, porządnego „researchu” opartego na faktach, a analizę techniczną wykorzystuję jako narzędzie timingowe.

Nie traktuj proszę treści bloga jako rekomendacji, porad inwestycyjnych czy prognoz. Są to głównie moje przemyślenia które mam nadzieję zwracają uwagę na otaczający nas świat finansów. Dla formalności przeczytaj jeszcze poniższe zastrzeżenie prawne. Dzięki!


Serwis  prowadzony jest w celach edukacyjnych.
Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie materiałów zawartych na tej stronie a czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.