Makro perspektywy – Maj 2019

Tegoroczna majówka upłynęła pod znakiem publikacji kolejnych wskaźników wyprzedzających. I tak perspektywy makro w USA relatywnie nie najgorzej. Europa, głównie Niemcy ale także i Polska uklepują dołek. A prezydent Trump nie chcąc psuć majówki dopiero w niedzielę ogłosił, że jednak „niesamowitego porozumienia” nie będzie. Zamiast tego wzrosną cła na wybrane grupy towarów.

Ameryka

Amerykańskie odczyty PMI oraz NMI – kwiecień 2019 (makro)
Amerykańskie odczyty PMI oraz NMI – kwiecień 2019

Standardowo przegląd najnowszych wskażników wyprzedzających makro zaczynamy od Amerykańskich indeksów PMI oraz NMI. I tak odczyty ISM dla przemysłu kolejny miesiąc zbliżają się do granicy 50 pkt. Największy wpływ miały tutaj sub-indeksy dotyczące nowych zamówień oraz zatrudnienia. Faktycznie czytając komentarze dotyczące poszczególnych gałęzi przemysłu, często pojawiają się głosy o problemach z zatrudnieniem odpowiednio wykwalifikowanego personelu. Amerykańskie bezrobocie znajduje się na historycznych minimach, więc faktycznie może być to bardziej złożony problem.

ISM Manufacturing dla USA
ISM Manufacturing dla USA

Jeśli chodzi o usługi, to najświeższy odczyt zanotował niewiele niższy poziom niż miesiąc temu. W przeciwieństwie do PMI dla przemysłu, mamy do czynienia z dużą większą amplitudą wahań, jednak kierunek wydaje się być raczej spadkowy.

ISM Non-Manufacturing dla USA
ISM Non-Manufacturing dla USA

W ostatnim miesiącu indeks SP500 oraz NASDAQ wzbił się na nowe historyczne szczyty. Patrząc na dane wyprzedzające indeksy makro może wydawać się to lekko irracjonalne, jednak trend jaki jest – każdy widzi. Ciężko zatem się z nim kłócić. Niespodziewanie 5 maja, na samo zakończenie majówki Donald Trump opublikował poniższego tweeta w którym zakomunikował, że zamiast wypracowanego deal’a, sprezentuje Chinom podwyżkę taryf na kolejne wybrane towary. Rynek po otwarciu z luką na moment pisania tego artykułu znajduje się niecałe 3% poniżej szczytu i wygląda na to, że znów znajdą się chętni i potraktują zniżkę jako okazję do kupowania.

Ciekawie wygląda też sytuacja na VIX-ie, czyli indeksie zmienności. Czy jest i jak go rozumieć pisałem jakiś czas tutaj. Okazuje się że mamy do czynienia z historyczną ilością krótkich pozycji na kontraktach futures na VIX. W skrócie mówiąc jest to największa liczba otwartych pozycji na spadek zmienności od początku notowań tegoż kontraktu. Czy grozi nam sytuacja z lutego ubiegłego roku? Wtedy miała miejsce podobna sytuacja i rynek znienacka zaliczył prawie 20% zniżkę w ciągu kilku dni. Nie sądzę, gdyż od tamtego czasu liczba egzotycznych produktów opartych o ten instrument istotnie się zmniejszyła. Ponadto zapewne duża część z tych pozycji nie jest „goła”, tylko jest to pewna forma zabezpieczenia, na przykład dla funduszy typu ETN.

Otwarte pozycje netto VIX
Otwarte pozycje netto VIX

Chiny

Chińczycy w ubiegłym miesiącu z przytupem wrócili w okolice magicznego poziomu 50 pkt. Najświeższy odczyt to potwierdza, ale wspomniany brak porozumienia handlowego może spowodować, że perspektywy gospodarcze znów zaczną się psuć. Dodatkowe cła i taryfy nakładane przez USA powodują, że Chiny muszą płacić więcej za dobra importowane ze Stanów lub szukać alternatyw. A te nie zawsze są dostępne i przede wszystkim mogą być znacznie droższe. W ubiegłym miesiącu wspomniałem o imponującym rajdzie na tamtejszym rynku akcji i bardzo możliwe, że trend wzrostowy dobiega powoli końca. W momencie pisania tego artykułu indeks Shanghai Composite znajduje się już 13% niżej od wspomnianego szczytu. Ewentualny brak porozumienia, może sprowokować dalsze spadki.

Indeks PMI Caixin dla Chin
Indeks PMI Caixin dla Chin

Europa

Spadki odczytów PMI przemysłowego dla strefy Euro zostały zatrzymane. Generalnie podobny sentyment widać również w większości europejskich gospodarek. Dołek uklepują też Niemcy, gdzie drugi miesiąc z rzędu zanotowano odczyt w okolicach 44 pkt. Co prawda nadal świadczy to o pogorszeniu perspektyw, ale przynajmniej na razie ich nie pogarsza. Sprawę może trochę uspokoić przesunięcie brexitu o którym chyba ostatnio trochę zapomniano, ale jesienią temat zapewne powróci. Niemiecki indeks DAX od początku roku zanotował wzrost rzędu 20%, odrywając się niejako od słabiutkich perspektyw makro. Po części fakt ten można trochę poprzeć ogłoszeniem przez Europejski Bank Centralny kolejnej fazy TLTRO, co jest jednoznaczne z wpompowaniem w rynek kolejnych miliardów euro. Nie zmienia to oczywiście faktu, że sytuacja w Europie do najlepszych nie należy i nadal z fundamentalnego punktu widzenia prawdopodobieństwo spadków jest wysokie.

Indeks PMI Przemysłowy dla Strefy Euro (makro)
Indeks PMI Przemysłowy dla Strefy Euro
Indeks PMI Przemysłowy dla Niemiec (makro)
Indeks PMI Przemysłowy dla Niemiec

Polska

Polskie odczyty PMI dla przemysłu póki co uklepały dołek i zanotowały delikatną zwyżkę. Ostatni miesiąc wskazuje też na wzrost inflacji, która pierwotnie miała się pojawić z początkiem roku. To dobry prognostyk, jednak indeks WIG20 nie za bardzo „współpracuje” z odczytami PMI.

Indeks PMI Przemysłowy dla Polski
Indeks PMI Przemysłowy dla Polski

W chwili obecnej ważą się losy tego jak będzie wyglądał obraz polskiego rynku kapitałowego. Z jednej strony wprowadzenie PPK spowoduje w kolejnych latach pozytywny przypływ środków. Z drugiej też strony rozwiązanie w końcu problemu OFE również może być dodatkowym pozytywnym sygnałem. Może być, bo o szczegółach narazie wiele nie wiadomo. Jeśli sytuacja rozwiąże się pozytywnie dla giełdy, tzn mechanizm nie spowoduje upłynnienia aktywów w których posiadaniu są OFE i jeśli globalnie nie będzie bessy na rynkach zachodnich, jest szansa na solidne wzrosty na rodzimym rynku. Wiele niezłych spółek, szczególnie tych z indeksów sWIG i mWIG o naprawdę dobrych perspektywach od dłuższego czasu jest wyceniania relatywnie nisko. Ale dopóki nie zniknie problem OFE i nie pojawi się kapitał zagraniczny, ciężko szukać powodów do wzrostów.

Podsumowanie

Amerykańskie perspektywy makro znów wyglądają relatywnie najlepiej, ale biorąc pod uwagę poziom na jakim znajduje się rynek, ciężko nie odnieść wrażenia że jest to w pewien sposób uwzględnione w cenie. Co prawda trend nadal pozostaje wzrostowy, jednak ostrożności nigdy za wiele. Tym bardziej, że motywy o których pisałem w poprzednich miesiącach wcale się nie zdezaktualizowały. Niewiele brakuje aby obecna hossa została najdłuższą w amerykańskiej historii. A jak wiadomo, wszystko co dobre kiedyś się kończy.

Europejskie problemy nadal są aktualne, mimo że do twardego brexitu narazie nie doszło. W mediach głównego nurtu przesunięcie tematu na jesień oceniane jest raczej jako sukces. Negatywny obrót spraw w kontekście sporu USA – Chiny może tylko dolać oliwy do ognia. Te argumenty są bardziej przekonujące jeśli chodzi o ewentualne krótkie pozycje na europejskich parkietach. Jednak póki nie uzyskamy potwierdzenia technicznego, należy się wstrzymać. Ewentualny optymizm na amerykańskich rynkach może udzielić się i europejskim indeksom.

Dodaj komentarz